Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym reżyserem:
- Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona.
Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mówi mi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na ekranie nie mówi ani słowa!
- No i co? - pyta koleżanka.
- No wiesz, roześmiałam mu się prosto w jajca!
Losowe Dowcipy:
Co się tak cieszysz, stara?
- Leszek od wojska się wyw... Więcej
Idzie wędkarz wkurwiony po błocie, nic nie złowił, bo myśliw... Więcej
Właściwie to saper myli się dwa razy w życiu.
Pierwszy... Więcej
Katarzyna II, oparłszy się na poręczy, patrzy z mostu na rze... Więcej
Hrabia i Hrabina płyną łódka po jeziorze. Hrabina spostrzega... Więcej